
Czasami
zadaję sobie to ważne pytanie: co jest rzeĽb±, a co ni± nie
jest?
Czy
rzeĽbi±c jest się automatycznie rzeĽbiarzem, a może jedynie
bywa się?
Co powoduje,
że kryterium okre¶laj±ce co jest rzeĽb± to osobiste odczucie
odbiorcy sztuki. W przypadku takim, rzeĽb± mogłoby być wszystko.
Każdy przedmiot, nawet najbardziej prozaiczny.
Każdy
przedmiot na który spojrzymy życzliwiej z odrobin± dobrej woli,
może stać się rzeĽb±. I nie ma większego znaczenia tworzywo
z jakiego wykonane jest dzieło, rzeĽbić przecież możemy w każdym
materiale.
RzeĽb±
mógłby być, a może jest obrany ziemniak, który powstał przecież
w typowo rzeĽbiarski sposób - poprzez odejmowanie kawałków z
bryły tworzywa. Samo tworzywo bardzo nietypowe - kartofel, cel
mało szlachetny - obiad, ale czynno¶ci i narzędzia klasycznie
rzeĽbiarskie! Sam kształt obranego, ostro ciętego ziemniaka
jest bardzo atrakcyjny i wystarczyłoby, aby bryłę kartofla wymieniona
na szlachetny marmur a sceptycy tej teorii uznaliby obranego
ziemniaka za ciekaw± rzeĽbę.
Uznaj±c
przykładowego ziemniaka za rzeĽbę, należałoby uznać gospodynię
domow± która obrała go za rzeĽbiarkę. Chyba każdy w swoim życiu
obierał ziemniaki więc każdy nie¶wiadomie jest lub bywa rzeĽbiarzem.
Takich
czynno¶ci prozaicznych,
para rzeĽbiarskich jak obieranie mógłbym tutaj przytoczyć mnóstwo.
Najbezpieczniej
więc, należałoby przyj±ć, że rzeĽb± jest to co potrafimy sobie
wyobrazić jako rzeĽbę, to czy jest ni± czy też nie, albo jeszcze
ni± nie jest decyduje wrażliwo¶ć. My¶lę tu o wrażliwo¶ci: twórcy,
odbiorcy, odbiorcy szczególnego jakim jest krytyk, lub najczę¶ciej
wrażliwo¶ć pokoleń przyszłych. Wydaje się, że jest to sprawa
bardzo osobista.